Czy wiesz, że pijesz plastik? Zanieczyszczenie ziemi to globalny problem…

Zanieczyszczenie ziemi to problem, który dotyczy każdego z Nas.

 

Jeżeli macie tylko małą chwilkę to proszę zostawcie ten wpis na wieczorną/poranną lekturę – chciałbym, żeby każdy z Was się nad nim pochylił i na spokojnie pomyślał 😉 Możemy ignorować problem plastiku, jednak prędzej czy później dopadnie on każdego mieszkańca ziemi – szczególnie dzięki osobom, które mają to gdzieś.

Do stworzenia dzisiejszego wpisu popchnął mnie artykuł w National Geographic, którego okładkę wrzucam poniżej. Myślę, że każdy, kto przeczytał go ze zrozumieniem był wstrząśnięty.

 

 

Przekaz okładki, którą pokazałem, jest więcej niż głęboki – ba, śmiem twierdzić, że jest to jedna z najlepszych okładek w historii tego czasopisma. Każdy z Nas widzi śmieci, od czasu do czasu lecącą foliówkę, walające się butelki/papierki – czyli wierzchołek góry lodowej. Pod powierzchnią oceanu kryje się cała reszta – setki tysięcy ton plastiku, które znajdują się nawet na głębokości rzędu ok. 11km… Plastik jest dosłownie wszędzie, także w wodzie, którą pijemy. Matka Ziemia NIE ZACZYNA mieć problemu z plastikiem, ONA JUŻ GO MA, a problem ten stale rośnie. Wystarczy, że rozejrzymy się naokoło:

 

Smartfony/designerskie casy, komputery i reszta elektroniki , plastikowe butelki, okulary, sportowe ubrania i syntetyczne tworzywa, kable… Doskonale wiemy, że zdecydowana większość z nich jest zrobiona z plastiku.

 

 

Przedstawię Wam trochę statystyk, tak żebyście mogli zobaczyć zarys skali o jakiej mówimy:

 

– na Pacyfiku dryfuje Wielka Pacyficzna Palma Śmieci, której szacowana powierzchnia jest ponad 5x większa od powierzchni Polski –  i dalej rośnie… Zobaczcie sami.

 

 

– Od momentu wynalezienia plastiku do 2017 roku wyprodukowano aż 8,3 MILIARDA TON tworzyw sztucznych. Praktycznie KAŻDY (97%) wyprodukowany „plastik” dalej funkcjonuje w środowisku w jakiejś formie…

 

91% plastiku na świecie  nie podlega recyklingowi, a większość nie jest biodegradowalna, w skali Europy jest to 70% – to  nadal bardzo dużo…

 

Źródło: https://static.boredpanda.com/blog/wp-content/uploads/2015/04/environmental-problems-pollution-36__880.jpg

 

– Od momentu, w którym zaczęliście czytać ten artykuł na świecie pojawiło się 2mln jednorazowych siatek i kupiono 1mln plastikowych butelek o różnej zawartości. Warto dodać, że szacowana długość życia foliówki to między 12 a 15 minut, czyli podróż ze sklepu do domu…

 

– Istnieje coś takiego jak mikropastik, który nie został jeszcze w 100% zbadany i nie zobaczycie go gołym okiem – czy warto się martwić? Wystarczy się zastanowić – znajdziecie go w paście do zębów, proszkach do prania, kosmetykach. [1][2]

 

Każdego dnia wraz z wodą do Naszego organizmu trafiają cząsteczki mikroplastiku. W Europie zanieczyszczenie wody  z kranu znaleziono w 72% próbek, w Ameryce Północnej było to aż 94,4%.

Jeżeli chodzi o wodę butelkowaną, sytuacja ma się jeszcze gorzej – wg. kolejnej analizy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w butelkach różnych marek znaleziono średnio 325 cząsteczek plastiku na litr. W jednej z badanych butelek znaleziono aż 10.000 cząsteczek plastiku na litr! [3][4]

 

 

Źródło: https://static.boredpanda.com/blog/wp-content/uploads/2015/04/environmental-problems-pollution-41__880.jpg

 

– W sporej części butelek znajduje się również szkodliwy dla człowieka bisfenol A i towarzystwo. A co powiecie na to, że ślady BPA można wykryć w moczu 90% społeczeństwa?[5]

 

– Żeby było ciekawiej… oddychamy plastikiem. To już kwestia zanieczyszczonego powietrza, smogu, a także celowych pożarów mniej lub bardziej legalnych składowisk śmieci.[6] Przedstawione informacje to tylko ułamek wiedzy, zanieczyszczenie plastikiem dotyczy też ryb, owoców morza i żywności ogółem. Zwierzęta umierają z głodu przez setki kawałków zjedzonego plastiku, dodatkowo zanieczyszczone są niewidocznymi gołym okiem cząsteczkami plastiku, które my zjadamy. [7]

 

Myślę, że można śmiało stwierdzić, że plastik krąży w każdym z Nas i nikt nie wie, co będzie dalej oraz jaki efekt to przyniesie.

 

Zachęcam do obejrzenia 4 minutowego filmiku z Jeffem Bridgesem, który wraz ze stowarzyszeniem Plastic Pollution Coalition chce zmienić świadomość ludzi:

 

Dopóki recykling nie stanie na wysokości zadania pozostaje jedynie ograniczenie zużycia tworzyw sztucznych i do tego właśnie chcę Was zachęcić. Co możecie zmienić?

 

na zakupy zabierajcie materiałowe siatki wielokrotnego użytku/plecaki/wiklinowe koszyki itd.

 

– nie pakujcie warzyw/owoców w darmowe siateczki – kontakt z bawełnianą torbą ich nie zabije J W przypadku delikatnych (maliny, truskawki, pomidory itd.) wystarczy zabrać ze sobą pojemnik, albo nawet zwykły słoik.

 

wybierajcie alternatywne produkty z tego samego sklepu – często warzywa/owoce możecie kupić w plastikowym opakowaniu lub luzem – leżące tuż obok. Kupujcie papierowe patyczki higieniczne zamiast plastikowych itd. 🙂 

 

– jeżeli już macie plastikowe siatki – używajcie ich wielokrotnie

 

 

Źródło: https://static.boredpanda.com/blog/wp-content/uploads/2015/04/environmental-problems-pollution-9__880.jpg

 

nie pijcie przez słomki, nie używajcie plastikowych sztućców

 

– plastikowe butelki/kubki zamieńcie na te wielokrotnego użytku lub szklane czy kubki termiczne

 

– nie śmiećcie. Trafienie do kosza albo zabranie śmieci ze sobą naprawdę dużo Nas nie kosztuje. Niestety jak widać (chociażby nad Wartą) wiele osób nadal ma z tym problem…

 

– nie marnotrawcie – pod każdym kątem 

 

– segregujcie śmieci – kolejna, bardzo prosta i niewymagająca sprawa.

 

 

Źródło:  https://static.boredpanda.com/blog/wp-content/uploads/2015/04/BSSP-Oceans-041__880.jpg

 

Życie bez plastiku jest praktycznie nie możliwe – ale patrząc realnie, naprawdę sporą część możecie wyeliminować bez większego problemu. Jak sami widzicie nie ma w tym jakiejś specjalnej filozofii – wystarczy zacząć wybierać trochę bardziej świadomie.

Na Facebookowym profilu Na Kulinarnym Szlaku ogłaszam konkurs, w którym możecie wygrać 4 ekologiczne, bawełniane siatki wielokrotnego użytku (dwie z krótką rączką i dwie z długą, “torebkową”). Nigdy nie byłem zadowolony z jakości tych siatek – dla Was znalazłem takie, które nie prześwitują i są przeszyte wytrzymałymi nićmi – nieśmiertelne :))

 

Zachęcam do udziału i udostępniania – im więcej osób zacznie stawiać małe kroki ku zmianie w dobrą stronę tym lepiej 🙂

 

 

Blog kulinarny - podróżniczy Na Kulinarnym Szlaku


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *