#2 Wybór masła orzechowego

Masło orzechowe to kolejny produkt, którego rodzajów mamy od zatrzęsienia. Najpopularniejsze jest amerykańskie peanut butter, czyli masło z orzechów ziemnych, zwanych również arachidowymi czy fistaszkami. Ciekawostką jest, że tak naprawdę są one rośliną strączkową i dojrzewają pod ziemią – mówiąc krótko jest to “podróbka” prawdziwego orzecha.

Niestety masło orzechowe najczęściej zawiera dodatki takie jak cukier lub syrop glukozowy/glukozowo-fruktozowy, tłuszcz palmowy, olej słonecznikowy, sól i emulgatory. Cieszy mnie, że coraz bardziej popularne są również takie, które w składzie mają 100% orzechów, je również znajdziecie na sklepowej półce w większości sklepów – tutaj znów wracamy do czytania etykiet.

Kolejnym smutnym faktem jest doświadczenie przeprowadzone przez dr Campbella, które zostało opisane w książce “Nowoczesne Zasady Odżywiania”. Badanie wykazało, że orzechy ziemne oraz kukurydza są najbardziej skażone  produkowanymi przez grzyby aflatoksynami, które to są uważane za jeden z najsilniejszych czynników rakotwórczych. Z tego powodu odłożyłem fistaszki na dalszy plan i spożywam je dość okazjonalnie. Doskonałe masło zrobicie/kupicie również z nerkowców, orzechów laskowych i migdałów lub po prostu z Waszych ulubionych orzechów 🙂 

 

 

Z ekonomicznego punktu widzenia 1kg arachidów (to naprawdę spora ilość) kosztuje mniej więcej 8-13zł, czyli tyle ile średnio płacimy za 300g- 500g gotowego masła. Patrząc na inne orzechy – kupując w internecie 1kg nerkowców zapłacimy 52-58zł.
1kg dobrego masła to wydatek od 65 do nawet 100zł, ale jest to i tak o wiele bardziej opłacalne, ponieważ w tradycyjnym sklepie za 500g masła z nerkowców zapłacimy od 40 do 60zł (czyli 80-120zł za 1kg).  Jak na podanych przykładach widzicie, warto sprawdzić koszt niektórych produktów w sklepach online – najczęściej, nawet po doliczeniu wysyłki takie zakupy wyjdą o wiele taniej 🙂

Moją propozycją jest własna, domowa produkcja masła orzechowego. Nie jest to trudne i wymaga stosunkowo małego nakładu sił, dlatego uważam, że warto poświęcić dłuższą chwilę i zrobić je samemu -> Domowe masło orzechowe. Finalny smak domowego masła orzechowego ogranicza jedynie fantazja – można tam dodać np. przyprawy korzenne (albo sam cynamon), wanilię, kakao,
a także ksylitol lub dobrej jakości sól. Niepodważalną i najważniejszą zaletą jest to, że zawsze wiecie co włożyliście do środka 🙂 

 

 

Blog kulinarny - podróżniczy Na Kulinarnym Szlaku


1 wspomnienie o “#2 Wybór masła orzechowego”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *